To jest dziennik o psie. Dwuletnim goldenie retrieverze o imieniu Goldi, który od dzisiaj - czyli 10 czerwca 2005, ma na imię Gringo. Pies ma 2 lata. Miał już u pięciu z kolei właścicieli. Pracował jako stróż na budowie, był przywiązywany na kolczatce do drzewa na podwórku. Powodem jego przekazywania jest nieobliczalna agresja. Ostatnio pogryzł do krwi dzieci i ich rodziców - bo chcieli mu zapiąć smycz. Jest naprawdę nieszczęśliwym psem. Może uda się mu pomóc? - alternatywą jest uśpienie.
Księga gości:
Zobacz wpisy

Dodaj wpis
Blog > Komentarze do wpisu
Kameleony

Zauważyłem, że ludzie naprawdę potrafią zmieniać kolory. Czarek z drukarni robi się zielony, Rafał i Agnieszka bladzi a listonosz niebieski. A wszystkiemu winien rudy, co się najpierw drze ile wlezie, a potem próbuje wskoczyć i dziabnąć. Dzisiaj zrobiliśmy pierwsze przekierowanie aktywności na kawałek serwetki mocnej, lnianej, chyba z jakimś świątecznym nadrukiem (Wesołego Alleluja, bodajże). Serwetka została ochrzczona mianem "ścierwik". Co dobrze pasuje do jej przeznaczenia. W momencie gdy Gringo usiłował zastraszyć Rafała dostał do pyska ścierwik, co spowodowało, że się przekierował na ścierwienie ścierwika, a nie na gryzienie ręki Rafała. NIestety jeszcze ciągle próbuje wskakiwać na plecy i łapać za ręce. Wobec mnie NIGDY, natomiast wobec obcych - co i owszem.

Z oddawaniem ścierwika nie ma problemu. Po prostu jak mu opada napięcie to ścierwik zostaje gdzieś wrzucony w kąt, a Gringo zalicza smakołyk za podejście do mnie. Ścierwik traci wtedy dla psa znaczenie i mogę go spokojnie podnieść z podłogi, bo o niego nie walczy.

poniedziałek, 13 czerwca 2005, jacol123

Polecane wpisy

  • Gringo - zakończenie historii

    W niedzielę odebrałem telefon od kogoś, kto pytał o fundację Alteri i czy ja mam z nią coś wspólnego. Wyjaśniłem, że to dawne dzieje, że fundacji już nie ma i n

  • LIRA SIAD! - czyli wychowywanie schroniskowej suczki

    Znowu się "zapsiłem". Tym razem nie chodzi o agresywnego goldena, ale o cudowną młodą suczkę, której dałem na imię Lira. Lira jest wzięta przeze mnie

  • Ozzy- zamordowany golden

    Nie każdemu goldenowi udało się znaleźć dobry dom. Jeśli macie mocne nerwy i chcecie przeczytać tragiczną historię, to przeklejam fragment z forum "dogoman